ZUS przelicza emerytury. 84 proc. otrzyma wyższą wypłatę
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) realizuje ustawę o tzw. emeryturach czerwcowych, czyli przelicza je na nowo. Świadczeniobiorcy nie muszą składać żadnych wniosków. Jak informuje ZUS, dla większości przeliczenie oznacza wzrost świadczenia, średnio o ponad 200 zł miesięcznie.
Od 1 stycznia 2026 r. ZUS z urzędu przelicza emerytury przyznane lub przeliczone w czerwcu w latach 2009–2019 oraz renty rodzinne po osobach, których dotyczyły te same zasady. Klienci nie muszą podejmować żadnych działań. Po przeliczeniu ZUS wyda nową decyzję. Jeśli nowa kwota byłaby niższa, świadczenie pozostaje bez zmian.
Większość przeliczonych świadczeń będzie wyższa
Jak podaje ZUS, na podstawie ustawy z 5 sierpnia 2025 r. przeliczono 23,3 tys. świadczeń wypłacanych w styczniu 2026 r.
Większość klientów zyska po przeliczeniu: 19,5 tys. osób (84 proc.) otrzyma wyższą wypłatę, 3,8 tys. osób (16 proc.) nie zyska na przeliczeniu, czyli będzie otrzymywać tyle co dotychczas - przekazał ZUS.
98 proc przeliczeń dotyczy emerytur. Renty rodzinne stanowią 2 proc. Przeliczenia częściej obejmują świadczenia kobiet (66 proc.) niż mężczyzn (34 proc.).
Dzięki nowym zasadom świadczeniobiorcy zyskali średnio 203,80 zł miesięcznie. Przeliczenia są możliwe, ponieważ w latach 2009–2019 stosowano mniej korzystne zasady waloryzacji składek.
Realizacja ustawy przebiega zgodnie z harmonogramem. "Naszym celem jest sprawne i rzetelne przeliczenie świadczeń, bez wniosków i jakichkolwiek formalności po stronie klientów. Wszystkie sprawy zakończymy do 31 marca 2026 r." - czytamy w komunikacie ZUS.