Handel żywym karpiem zamiera. "Są ogromne kary, to się nie opłaca"
W tym roku być może po raz ostatni kupiliśmy żywego karpia w marketach, czy na targowiskach. Parlament rozpatruje właśnie projekt ustawy zakazującej sprzedaży żywych ryb. Okazuje się, że i tak tego typu "towar" ciężko kupić. - Jest dużo kontroli, duże ryzyko kary - tłumaczy nam sprzedawca z toruńskiego targowiska.