Kiedy samochód może zostać odholowany z ulicy?

Nie każdy samochód, który od tygodni stoi pod blokiem, można od razu zgłosić do odholowania. Służby biorą pod uwagę nie tylko wygląd auta, ale też to, czy stoi ono na drodze publicznej, w strefie ruchu lub w strefie zamieszkania.

Straż miejska Straż miejska może odholować pojazd w konkretnych okolicznościach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DarSzach
Amadeusz Cyganek

Zgłoszenie samochodu do odholowania ma sens wtedy, gdy pojazd spełnia przesłanki zapisane w przepisach i stoi w miejscu, gdzie straż miejska albo policja może interweniować. Dla mieszkańca najważniejsze są dwie kwestie: stan auta oraz miejsce postoju. Sam fakt, że samochód długo nie rusza się z miejsca, nie wystarcza jeszcze do natychmiastowego zabrania go lawetą.

Jako pojazd opuszczony można potraktować auto bez tablic rejestracyjnych albo takie, którego stan wskazuje, że nie jest używane. To właśnie ta druga kategoria budzi najwięcej wątpliwości, bo nie każdy stary samochód od razu staje się wrakiem. Zadbane auto, nawet jeśli jest niekompletne, może nadal legalnie zajmować miejsce postojowe.

Po czym służby rozpoznają nieużywany samochód?

Ocena nie opiera się na pełnym badaniu technicznym, lecz na tym, co widać z zewnątrz. Strażnicy biorą pod uwagę takie sygnały jak korozja, brak powietrza w oponach, uszkodzone lusterka czy ślady długiego postoju. Znaczenie ma więc wygląd auta, a nie tylko to, czy właściciel twierdzi, że jeszcze z niego korzysta.

  • brak tablic rejestracyjnych
  • widoczna korozja i zniszczenia karoserii
  • opony bez powietrza
  • uszkodzone elementy nadwozia
  • ślady wielotygodniowego lub wielomiesięcznego postoju

Kwalifikacja taka opiera się tylko i wyłącznie na wizualnej ocenie wyglądu zewnętrznego pojazdu, a nie na ocenie stanu technicznego - mówił w rozmowie z WP Finanse Przemysław Piwecki, rzecznik Straży Miejskiej w Poznaniu. To ważne rozróżnienie, bo wyjaśnia, dlaczego dwa podobnie stare auta mogą zostać potraktowane przez służby inaczej.

Miejsce postoju decyduje o interwencji

Równie ważne jak stan samochodu jest to, gdzie pojazd stoi. Z materiałów WP wynika, że przepisy o usuwaniu wraków dotyczą przede wszystkim dróg publicznych oraz dróg wewnętrznych położonych w strefie zamieszkania albo strefie ruchu. Jeśli auto zajmuje miejsce na osiedlowym parkingu poza taką strefą albo stoi na innym terenie prywatnym, możliwości działania straży miejskiej są dużo mniejsze.

Dobrze pokazuje to opisana przez WP Wiadomości sprawa z Ursynowa. Porzucone auto blokowało tam dokończenie prac przy chodniku i trawniku, ale sama planowana inwestycja nie dawała straży miejskiej podstaw do natychmiastowego odholowania pojazdu. To przykład, że nawet uciążliwy samochód nie zawsze może zostać usunięty od ręki.

Kiedy odholowanie następuje szybciej?

Są jednak sytuacje, w których interwencja może przyspieszyć. Autokult wskazywał, że jeśli auto nie ma tablic rejestracyjnych albo wyciekają z niego płyny, odholowanie może nastąpić od razu. W innych przypadkach służby zwykle próbują najpierw ustalić właściciela i dają mu czas na usunięcie pojazdu. W jednym z opisanych przez WP trybów właściciel ma na to 14 dni.

Osobny tryb dotyczy samochodów, które nie są porzucone, ale utrudniają ruch albo zagrażają bezpieczeństwu. Pojazd może zostać odholowany także wtedy, gdy stoi w miejscu oznaczonym znakiem z możliwością usunięcia, jego stan zagraża środowisku, utrudnia akcję ratowniczą albo prowadziła go osoba nietrzeźwa.

Co dzieje się z autem po usunięciu z ulicy?

Po odholowaniu samochód trafia na parking strzeżony lub depozytowy, a koszty obciążają właściciela. Dalszy los pojazdu zależy od trybu, w jakim został usunięty. W przypadku aut opuszczonych po sześciu miesiącach mogą one przejść na własność gminy, a w innych sytuacjach nieodebrany pojazd po trzech miesiącach może stać się przedmiotem wniosku o przepadek na rzecz powiatu.

W praktyce najważniejsza odpowiedź dla mieszkańca jest prosta: samochód warto zgłosić do odholowania wtedy, gdy wygląda na nieużywany lub nie ma tablic i stoi na drodze publicznej albo w miejscu objętym przepisami ruchu drogowego. Jeśli auto stoi na terenie prywatnym, sama uciążliwość dla sąsiadów zwykle nie wystarczy, by służby mogły zabrać je od razu.

Wybrane dla Ciebie