"Paragon grozy" z Torunia? Oto ile zapłaciliśmy za trzy lody
Toruńska starówka. Słońce przyjemnie przygrzewa. Nic tylko iść na lody! Problem w tym, że taka rodzinna wycieczka może słono kosztować. Przekonaliśmy się o tym na własnym przykładzie. Okazuje się, że cena jednej gałki może sięgać już 12 zł. I tym sposobem chwila przyjemności dla całej rodziny staje się bolesna dla portfela.
W lodziarni Lenkiewicz na toruńskiej starówce gałka lodów kosztuje 12 zł. Lokal co prawda chwali się, że ma "największe lody w mieście", jednak cena może skutecznie odstraszyć smakoszy.
Nie da się ukryć, że to więcej niż u konkurencji. Na toruńskim Rubinkowie i Skarpie (tam również znajduje się lodziarnia Lenkiewicz) kilka znanych lodziarni oferuje lody za 6-8 zł za gałkę. Z kolei na starówce ceny kulki to od 7 do 10 zł.
Pojechaliśmy na miejsce, aby sprawdzić, czy lodowe przysmaki za 12 zł warte są tej ceny.
Gałka za 12 zł. Czy to się opłaca?
Trzeba zauważyć, że faktycznie gałka w lodziarni Lenkiewicz jest nieco większa niż w innych lokalach. Jedna kulka to bowiem około 120 g, podczas gdy u konkurencji standardem jest zazwyczaj 80-100 g.
Sama wielkość porcji nie robi jednak aż tak dużego wrażenia wizualnego, jak można by się spodziewać po podawanej gramaturze. Na zamówienie trzeba też dość długo poczekać (w naszym przypadku było to 15 min). Z drugiej strony nie powinno to dziwić, bo lokal na starówce cieszy się dużą popularnością zarówno wśród turystów, jak i mieszkańców.
Szybko wychodzi na jaw kolejny minus. To brak chusteczek dla klientów oraz brudne stoliki. Płacąc 12 zł za porcję, można się spodziewać innego standardu.
W końcu jednak otrzymujemy nasze zamówienie. Trzy lody kosztowały nas 36 zł. Do tego trzeba doliczyć 31 groszy opłaty za papierowy kubek.
A teraz najważniejsze, czyli smak. Same lody oceniamy jednak pozytywnie. Przetestowaliśmy smaki: krówkowy, jagodowy i ciasteczkowy. Lody jagodowe były kremowe i niezbyt słodkie, choć jednocześnie dość mdłe. Smak ciasteczkowy zawierał kawałki ciastek, a same lody były wyraźnie słodkie, jednak niemiłym zaskoczeniem okazała się zmrożona gałka. Z kolei lody krówkowe były bardzo kremowe, ale miały lekko gorzki posmak.
Czy drogie lody z Torunia są warte swojej ceny? W naszej opinii można znaleźć lepsze i tańsze lody, ale poza obrębem starówki. Na samym Rynku Nowomiejskim i Staromiejskim w Toruniu lody od lodziarni Lenkiewicz należą do czołówki. Niestety, wielkość loda zależy od tego, jak nałoży go pracownik lokalu. W sieci można zobaczyć naprawdę duże porcje, które mogą być warte swojej ceny. Nasze porcje były nieproporcjonalnie małe w stosunku do tego, ile kosztowały. Czy to był jednak "paragon grozy"? Niech każdy oceni sam.
Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl